czwartek, 2 kwietnia 2026

Zdzichowy Miech #120 (Marzec 2026)

Co raz cieplej się robi ;3

Mały poślizg z tym postem wyszedł, albowiem większość wolnego czasu poświęcaliśmy na przygotowanie YouTube'owe na pierwszy dzień miesiąca. Powoli nadrabiamy zaległości i tym razem przychodzimy do Was z postem, który klasycznie pojawia się na początku każdego miesiąca i jest on podsumowaniem miesiąca poprzedniego. Jak moglibyśmy podsumować miniony miesiąc? No nawet sporo się działo, aczkolwiek nie zabrakło zapierdolu z filmami na Prima Aprilis. Więcej szczegółów dowiecie się poniżej, więc zapraszamy do czytejszyn!

KOMENTARZ MIESIĄCA:

W sumie to klasyczne z naszymi filmami xD



- Piotr - Byłem w kinie na filmie "AURORA: What Happened To The Earth?" wraz z mą kobietą, na zaproszenie jej znajomej. Szczerze to szału nie było i dupy nie urwało, chociaż prawdziwi fani Aurory by się do tego filmu/koncertu spuszczali. Jak dla mnie był to taki film z YouTube, tylko w kinie, z koncertu tejże typiarki. Spodziewałem się, że więcej muzyczek od niej wpadnie mi w ucho, a ostatecznie wyszło, że z grubsza było "meh". Aczkolwiek styl bycia, poza śpiewaniem ma nawet całkiem spoko ten piosenkarek.

Prawdopodobnie był to taki jednorazowy seans :o

- Obejrzeliśmy film "Zwierzogród 2", gdyż wyszedł na Dinsey+. Ogólnie to sama bajka była całkiem spoko, ale główny wątek "miłosny" tak spierdolili, że nie da się po obejrzeniu tego jakoś nie skomentować... Taki potencjał i takie budowanie napięcia tak zjebać to trzeba umieć. Poza tym - sama fabuła mimo, że nie była zła to jakoś w czasie oglądania miało się wrażenie, że w filmie jest sporo niespójności czy tam "faklodżików". Całokształt jako tako może być, ale druga część jest raczej gorsza, przez sporą ilość niedociągnięć, czy tam błędnych decyzji autorów (czy coś w tym stylu).

No i tu też zachowują się jak para, ale nie... :v

- Piotr - Oświadczył żem się swojej dziewczynie i mam teraz narzeczoną. Więcej tutaj raczej nie ma co pisać... Wypadło to w sumie z okazji 10 rocznicy naszego związku i szkoda było nie skorzystać. Jako ciekawostkę napiszę, że kobieta dostała pierścionek z prawdziwym diamentem (tyle, że laboratoryjnym, więc jest lepszy jakościowo od tego wydobywanego). Poza tym, to z tej okazji umówiliśmy się, że ja też coś dostanę i z racji, że to spoko pomysł to dostałem w zamian elegancki srebrny pierścień.

Teraz weź uzbieraj na wesele :x

- Kupiliśmy na Steam grę "5 Nocy Z Bobrem Kurwą". W sumie to głównie dlatego, że zablokowano nam konto na sprzedawanie rzeczy na rynku przez to, że dawno nic nie kupiliśmy w Steam'owskim sklepie. Grę kupiliśmy za 5,53 złotych, gdyż była promocja, a gra wydawała się interesująca. Możliwe, że kiedyś ją nagramy, czy tam zagramy, ale jeszcze się okaże.

Genialna nazwa dla gry ;D

- Paweł - W tym miesiącu obejrzałem takie ryżowe opowieści jak: "Meikyuu Black Company", "Mattaku Saikin no Tantei to Kitara", "Kizetsu Yuusha to Ansatsu Hime" i "Ruri no Houseki". I z tego wszystkiego najlepsze chyba było "Meikyuu Black Company" przede wszystkim dlatego, że miało pod pewnym względem nieco inną i bardziej oryginalną grafikę, ale też dlatego, że historia mimo, że na początku nieco mdła to później nawet ciekawa i momentami jako tako zabawna. Obejrzałbym więcej w tym miesiącu, ale musiałem skupić się na robieniu Prima Aprilis na YouTube, a do tego tytuł który zacząłem jest nieco dłuższy, więc wyszło jak wyszło. Standardowo >W TYM POŚCIE< macie resztę recenzji co obejrzałem. Ogólnie nie było aż tak źle pod względem tytułów.

Ziomek dosypał ćpanie do produktów, żeby się lepiej sprzedawały xD



LoL... Wydawało nam się, że będzie tu trochę więcej o czym pisać, a w sumie to trochę mało wyszło. No cóż - tak się wylosowało. Chociaż jakby tak pomyśleć, to poniekąd działy się jeszcze jakieś rzeczy w minionym miesiącu, ale nie ma co o nich wspominać, bo albo byłoby to zapowiadanie tego co się i tak później napisze, więc nie ma co dwa razy o tym wspominać, albo działo się coś "nie pewnego", że nie wiadomo czy warto o tym wspomnieć, jeżeli okaże się, że gówno z tego. No, a teraz jak się zapowiada najlepszy miesiąc w roku? - Jeszcze nie ma nic pewnego, ale samo to, że mamy urodziny sprawia, że się pozytywnie myśli o tym miesiącu. Poza tym - wszystko kwitnie i wiosna zaczyna elegancko spawnić roślinki zielone, więc chce się żyć. Starczy już nam tego pisania, więc zapraszamy na koniec posta...

BONUS:

Kto robił kartę rowerową to pewnie kojarzy tego skurwysyna czerwonego ;P



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz